ANDAMANY
najtańsze rajskie wyspy

Jesteśmy rodziną ciepłolubną. Dwa miesiące spędzone na południu Indii były dla nas cudownym i magicznym czasem. Niestety, przychodzi tam taki moment, gdy ciepło zaczyna się zmieniać w upał, a kiedy napływająca wilgotność powietrza sprawia, że możesz nie wychodzić spod prysznica, warto pomyśleć nad zmianą otoczenia. Pod koniec marca, bo o tym właśnie okresie mowa, mieliśmy zamiar udać się na północ Indii, do Dharamsali. Cały czas jednak, temperatura jaka tam panowała, rzadko przekraczała 20 stopni. Nasze jedyne ubrania, czyli kostiumy kąpielowe i krótkie spodenki, mogłyby nie sprostać temu zadaniu. Zaczęliśmy szukać alternatywy.
ANDAMANY czyli rajskie wyspy Indii

Tak właśnie znaleźliśmy Andamany – miejsce na mapie  Indii, gdzie średnia temperatura wynosi 29 stopni, zarówno w dzień jak i w nocy. Na wyspy można dostać się za pośrednictwem tanich linii lotniczych, które z Chennai oferują loty od 200 złotych w jedną stronę. Można też przepłynąć statkiem, jednak jest to opcja dużo dłuższa i często również bardziej kosztowna. Na miejscu dostajemy 30 dniową wizę, bez możliwości przedłużenia. Wjazd na wyspy możliwy jest jedynie z Indii z ważną wizą indyjską. Dzięki temu głównymi turystami są tutaj indusi, którzy często nie wyprawiają się dalej niż na najbardziej popularna wyspę Havelock.

Dlaczego akurat Andamany?

Jesteśmy podróżnikami niskobudżetowymi. Spodziewaliśmy się, że na wyspach uda nam się znaleźć miejsce, w którym będzie ładnie, ciekawie, smacznie i tanio. Na pierwszy ogień poszła bardziej popularna wyspa – Havelock. Niestety, pomimo że plaże i chatki umieszczone nad samą wodą robią wrażenie, okazała się ona dla nas zbyt turystyczna. Ceny przybliżone były do cen obowiązujących na goa. Nocleg kosztował nas 36 złotych, po wyspie poruszaliśmy się głównie skuterem, a średni koszt dania obiadowego wynosił 18 złotych. Postanowiliśmy zobaczyć drugą pod względem popularności wyspę, 13 kilometrową Neil Island.

andamanybeach2
motherchildslide
andamanybeach3
andamanybeach1
Najtańsze rajskie wyspy

Neil Island okazała się być tym, czego szukaliśmy. Za przytulną chatkę w głębi dżungli płaciliśmy 12 złotych, po wyspie poruszaliśmy się na dwóch stylowych i wiekowych rowerach, a na obiad jedliśmy świeże ryby i owoce morza. Obliczyliśmy, że za cały dzień pobytu na Neil płaciliśmy maksymalnie 90 złotych. Jest to koszt noclegu, wyżywienia i transportu trzyosobowej rodziny. Warto zaznaczyć, że nie ograniczaliśmy swoich wydatków. W wielu miejscach można było kupić owoce prosto z czyjegoś ogrodu, a wyspa okazała się być papają i mlekiem kokosowym płynąca.

Andamańskie atrakcje

Jedną z najpopularniejszych atrakcji wysp jest nurkowanie. Nie jest ono tanie i cenowo wygląda podobnie jak w Tajlandii. Dla tych, którym wystarczy snurkowanie, wyspa ma wiele do zaoferowania. W wielu miejscach już zaledwie kilka metrów od brzegu, można zobaczyć ryby różnych kolorów i wielkości, pływające wokół kolorowych koralowców. W zależności od przypływów i odpływów, są tutaj fale lub małe jeziorka. Dla nas najlepsza była druga opcja, ponieważ jest to wtedy idealne miejsce dla dziecka. A najwspanialsze jest to, że plaże są puste. Towarzystwo było prawdziwą rzadkością. Tylko my i przyroda. Czy może być coś piękniejszego?

Related Posts
  • Piotr Kaźnica

    Super 🙂 Czuję plan na ferie zimowe 2018 🙂

    • Dominik Ulatowski

      To dobry plan. My POLECAMY !

  • Bosko tam musi być! Chciałabym na taką wyspę kiedyś jechać, gdzie nie ma tłumów i tak tanio. A zdjęcia przecudowne!

    • Dominik Ulatowski

      Jest Bosko, trochę nam te wyspy w głowie przewróciły… będziemy sprawdzać podobne miejsca ale z możliwością zostania na duużo dłużej bez konieczności kombinowania z pozwoleniami, vizami itp ! Pozdrawiamy

shift-na-light-tlo